sobota, 16 listopada 2019

2+3 :)

Ależ warstwa kurzu pokryła zoszkowego bloga!
Tyle miesięcy przerwy w pisaniu!

Nie dlatego, że nie ma o czym.
Nie dlatego, że postanowiłam przerwać pisanie (choć uczciwie przyznaję, ze myślę nad zmianą koncepcji).
Nie dlatego, ze Zoszka przestała potrzebować rehabilitacji, choć bardzo chciałabym, żeby tak właśnie było.

Wszystko przez to, że najpierw spałam na potęgę starając się jednocześnie ogarniać bieżące sprawy,  a potem 25.10, w słoneczny jesienny poranek...

...otworzyliśmy nowy rozdział dla naszej rodzinki: dołączył do nas Janek 😊

                             





Zoszka przyjęła brata bardzo pozytywnie i ku naszemu zdumieniu nie reaguje źle na niemowlęcy płacz. 
Trzymajcie za nas kciuki, będzie się działo 😊!

14 komentarzy:

  1. Gratulacje! Trzymajcie się. Mam nadzieję, że mimo natłoku obowiązków znajdujesz czas, żeby choć trochę wypocząć;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny nowy rozdział życia! Gratuluję! Piękna z Was rodzinka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Weronika, serdecznie gratuluję!!! BonCourage!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje, a ja się martwiłam ciszą na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje <3
    A ja co dzień zaglądałam i nie rozumiałam tej ciszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję!!! A tak się martwiłam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała wiadomość. Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje:) Śliczny chłopczyk.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochani, Wszystkiego najlepszego, jestescie Piekni, badzcie zdrowi i silni♥

    OdpowiedzUsuń