wtorek, 14 listopada 2017

1%

Gdy przychodzi czas wpływania 1% na subkonto Zosi odruchowo wstrzymuję oddech. Z jednej strony po cichu liczę, że i w tym roku ktoś zdecyduje się wesprzeć naszego blondaska, z drugiej zaś mam świadomość, że osób potrzebujących jest z każdym rokiem coraz więcej. 
Dlatego niezmiennie czuję ogromną wdzięczność za każdą wpłatę, która przekłada się na kontynuację rehabilitacji, terapii lub częściowe dofinansowanie drobnejszych zakupów ortopedycznych jak buty, ortezy czy niektóre leki zlecone przez neurologa.

Do rozpoczęcia nauki w szkole Zoszka będzie miała zapewnioną ciągłość dotychczasowych terapii co jest absolutnie cudowną wiadomością ☺!!! O dofinansowanie do zakupu różnych sprzętów, których potrzeba pojawia się co jakiś czas oraz do fibrotomii będziemy się starać w inny sposób.
Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy przekazali Zosi swój 1%!
Z nim naprawdę tak jest - niby niewielka rzecz, ale ma wielką moc!

niedziela, 12 listopada 2017

Gdzie jesteśmy, gdy nas nie ma

Nie samą rehabilitacją żyjemy 
Pośród codziennych terapii, ćwiczeń, organizowania dofinansowania do zakupu różnych niezbędnych sprzętów oraz zwykłego rytmu dom - praca dobrze jest przecież znaleźć chwilę na odpoczynek.
Co jakiś czas właśnie tak jest, że rzucamy wszystko i uciekamy. Jednym razem spędzamy wolny dzień niedaleko, przy innej okazji wyjeżdżamy dalej, ale niezmienne jest jedno - potrzebujemy tego jak powietrza. Niepełnosprawność Zosi narzuca mnóstwo ograniczeń, ale będziemy robić wszystko, żeby nie zamknęła nas ona (niepełnosprawność) w domu.
I chyba każdy kolejny wyjazd idzie nam coraz sprawniej ☺ Jest też druga strona medalu - więcej wspólnie spędzanego czasu = rzadsza obecność na blogu ;)




























P.S. Na Zoszkowym subkoncie jest już zaksięgowanych ponad 90% wpłat z 1%. Hurra ☺!!! O tym jutro.
P.S.2 Jedna z fundacji odmówiła nam dofinansowania do zakupu siedziska Buffin. Jest tak wiele podobnych wniosków, że mamy ponownie złożyć dokumenty w styczniu. 
W międzyczasie na portalu chustowo została zorganizowana zbiórka dla Zosi. Udało się zebrać ponad 1200 zł! Całość spłynęła już na subkonto i wraz z pieniążkami zebranymi kilka miesięcy temu w przedszkolu Frania mamy już połowę kwoty do zakupu siedziska. Ponieważ środki zgromadzone na subkoncie Zosi w ramach zbiórki 1% przeznaczamy na rehabilitację oraz zajęcia terapeutyczne, postanowiliśmy zaczekać do stycznia na ponowne rozpatrzenie odrzuconego wniosku oraz dodatkowo postarać się o dofinansowanie w ramach wsparcia PFRONu. W końcu się uda!

piątek, 27 października 2017

Jesień

W końcu nadszedł zimny, deszczowy weekend, więc gramy w Jengę, wcinamy szarlotkę z lodami i najzwyczajniej w świecie się byczymy  Nawet dzieci wstają o łaskawej dla nas porze, więc zrywając się z łóżka nie mylimy prawego kapciocha z lewym czy nie idziemy półprzytomni do łazienki, żeby zrobić smykom śniadanie. Dobrze nam i tyle. Taki czas też jest potrzebny.

Póki pogoda rozpieszczała korzystaliśmy z okazji - spacery, basen, rowery, hipoterapia. 
Dzięki przyczepce wykorzystaliśmy ten czas naprawdę aktywnie (padaliśmy z Tatą niemal o tej samej porze co Z&F :P)

Będzie co wspominać w oczekiwaniu na odrobinę śnieżnej zimy, a później wiosnę.