wtorek, 5 maja 2015

Ihaaa

Postraszyli, że będzie lało przez cały weekend, więc nastawiliśmy się na pielesze domowe. Na szczęście słońce miało inne plany, a do tego dostaliśmy zaproszenie na spotkanie z konikami. Koniec końców mamy za sobą bardzo udaną majówkę.

Trzy lata temu otrzymaliśmy propozycję hipoterapii dla Zoszki. Jednak wtedy Zosia nie była jeszcze na to gotowa pod względem motorycznym. Od tamtego czasu sporo sie zmieniło, więc możliwość posadzenia Zoszki na koniu i sprawdzenia jak będzie sobie radziła było dla nas bardzo fajną perspektywą (Ela - bardzo dziękujemy!).

Przed hipoterapią pomyślałam sobie, że będzie dobrze jeżeli Zosiak po prostu da się trochę ponieść na grzbiecie. Jak bardzo Zofijka lubi nas zaskakiwać! Okazało się, że jest na tyle stabilna, że potrafi siedzieć sama przy lekkiej asekuracji. Potrafił się również rozluźnić i wykonać różne ćwiczenia na koniku. Była więc jazda przodem, tyłem, przytulanie się do konia, kładzenie się na nim. A to wszystko bez stresu, z przyjemnością i uśmiechem (a czasami również chichotem). Usłyszeliśmy nawet, gdy koń na chwilę przystanął, jak Zosia mówi "jedziemy"  Nieźle, jak na pierwsze spotkanie z koniem, prawda?

Mam wrażenie, że odkryliśmy nową przestrzeń, która sprawia Zosi radość i powinniśmy iść także w stronę hipoterapii. Będziemy działać!











Ooo, pies! -  zawołał Franek widząc konia na żywo po raz pierwszy 




Załapał się i Franio:



Po jeździe na koniku poszliśmy odwiedzić króliczki. I tu również czekało nas zaskoczenie. Zoszka zazwyczaj nie zwraca uwagi na zwierzęta, a tu proszę - obserwowała i dotykała puszyste stworzonka. Może to zasługa dogoterapii w przedszkolu, dzięki której uczy się relacji ze zwierzętami? Miło jest obserwować te wszystkie pozytywne zmiany, które dokonują się w Zosi!






6 komentarzy:

  1. Super! Tyle pozytywnych zaskoczeń! A gdzie jeździcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, która nas zaprosiła prowadzi zajęcia w Tychach.

      Usuń
  2. Hej! Też jestem pod wrażeniem. Gdzie jeździcie? Czy to Zbrosławice? Pozdrawiam.
    Marta Mama Ani

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozwole sobie odpowiedzieć :)
    Stajnia Leo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie :) U nas to sam początek, dopiero będziemy układać grafik :)

      Usuń