czwartek, 1 sierpnia 2013

45 minut

Tyle skupiała się dzisiaj Zosia na terapii Integracji Sensorycznej BEZ marudzenia/płaczu.
Muszę podpytać Panią Olę o zaklęcia, które zastosowała.

Nie zasnę z wrażenia J

3 komentarze:

  1. ..trafiłam na Wasz blog przypadkiem..mam córeczkę z MPD..jesteście wspaniałe..

    OdpowiedzUsuń